Reklama
Reklama

Miał być żużel na Golęcinie, jest walkower. Niemcy nie zdołali zebrać składu

fot. Włodzimierz Hoppel
fot. Włodzimierz Hoppel

Nie tak miała wyglądać inauguracja sezonu żużlowego w Poznaniu.

W pierwszej kolejce opóźnionych o kilka miesięcy rozgrywek do Poznania przyjechała drużyna Wolfe Wittstock. Niestety, goście nie dopilnowali spraw regulaminowych, przez co nie byli w stanie skompletować składu - rozbiło się o brak odpowiednich licencji w przypadku trzech żużlowców.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Sędzia dał Niemcom czas na rozwiązanie problemu i zgłoszenie składu z sześcioma zawodnikami. To okazało się jednak niemożliwe, więc jedynym wyjściem było przyznanie walkowera 40:0 dla SpecHouse PSŻ Poznań.

Co ciekawe, już przed meczem pojawiły się poważne zastrzeżenia co do stanu toru, a prace nad jego regulaminowym przygotowaniem trwały praktycznie do planowanej godziny rozpoczęcia spotkania.