Reklama
Reklama

Tajemnicza śmierć 11 koni na pastwisku

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Alexas_Fotos / pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Alexas_Fotos / pixabay.com

Sprawą zajmuje się policja.

W środę około 10.00 strażaków z Koła wezwano na pastwisko do miejscowości Tury. Mieli pomóc lekarzom weterynarii w ratowaniu koni, które z nieznanych przyczyn zaczęły umierać. Jak podaje portal e-kolo.pl, na miejscu pojawił się między innymi Powiatowy Lekarz Weterynarii Radosław Namyślak. Szybko ustalono, że na pastwisku znajdowało się 15 koni. W chwili dojechania strażaków 9 z nich nie żyło, a 6 było w stanie agonalnym. Życia nie udało się uratować kolejnym 2 koniom. O życie czterech cały czas walczą weterynarze.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Nie wiadomo co stało się zwierzętom. Namyślak przypuszcza, że zwierzęta mogły zatruć się wodą, do której miały dostęp na pastwisku. Pomóc w ustaleniu przyczyny śmierci koni ma sekcja zwłok. Sprawą zajmuje się policja.

  • Aktualizacja
    czwartek, 10.06.2021 r., godz. 11.42
    Aktualizacja

    Ostatecznie padło 15 z 17 koni żyjących w gospodarstwie. Sprawa cały czas jest wyjaśniana.