Reklama
Reklama

Groźna kolizja przy S5 przez awarię tempomatu. Auto zawisło przy wiadukcie

fot. OSP Rydzyna
fot. OSP Rydzyna

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w rejonie Kaczkowa.

- Krótko przed godziną 20.00 nasza jednostka została zadysponowana do zdarzenia drogowego na węźle drogi S5 w Kaczkowie - poinformowali strażacy z OSP Rydzyna. - Osoba kierująca pojazdem nie wymagała pomocy medycznej. Po około godzinie wróciliśmy do remizy - dodali.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Jak ustalił portal elka.pl, mieszkaniec powiatu leszczyńskiego jechał citroenem drogą doprowadzającą do trasy S5. W pewnym momencie w aucie doszło do awarii tempomatu. Mężczyzna stracił kontrolę nad autem, wpadł na chodnik, przebił się przez barierki i zawisł na krawędzi skarpy przy wiadukcie nad linią kolejową E59. Samochód trzymał się na fragmencie zniszczonej barierki, ale na szczęście nie spadł.

Wiadomo, że kierowca był trzeźwy.