Reklama
Reklama

LPR lądował w rejonie Grunwaldzkiej w Poznaniu. Co się stało?

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Łukasz Kędziora
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Łukasz Kędziora

O sprawie poinformował nas Czytelnik.

Z jego relacji wynikało, że śmigłowiec LPR lądował przed 11.00 w rejonie ulicy Grunwaldzkiej, w pobliżu Szarotkowej. Jakub Wakuluk z poznańskiego pogotowia ratunkowego potwierdza, że pomoc wezwano tam do 60-letniego mężczyzny. - Podejrzewano u niego udar, ale po dotarciu na miejsce okazało się, że było to zasłabnięcie i mężczyzna nie wymagał przetransportowania do szpitala - mówi.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Ostatecznie śmigłowiec odleciał więc bez pacjenta. - Dlaczego na miejsce wysłano śmigłowiec zamiast tradycyjnej karetki? Bo wszystkie karetki były akurat zajęte - dodaje.