Reklama
Reklama

Nocna akcja służb przy Grunwaldzkiej. W mieszkaniu doszło do zgonu kobiety

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Na miejscu byli policjanci, ratownicy medyczni i strażacy.

O sprawie poinformował nas Czytelnik. - Co się stało w jednym z bloków przy Grunwaldzkiej/Marszałkowskiej? Karetka, straż pożarna i dwa radiowozy stojące w poprzek chodnika na Grunwaldzkiej, co wygląda jakby wjechały z impetem - napisał.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Od dyżurnego wojewódzkich strażaków dowiedzieliśmy się, że rzeczywiście około 22.20 w budynku przy Grunwaldzkiej pojawili się strażacy. - W mieszkaniu prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową kobiety, ale nie udało się przywrócić u niej funkcji życiowych. Stwierdzono jej zgon - mówi.

Andrzej Borowiak z wielkopolskiej Policji potwierdza zgon w tym miejscu. - To zgon 47-letniej kobiety bez udziału tzw. osób trzecich. Przyczyna nieznana - wyjaśnia. - Będzie sekcja zwłok. Policjanci z Grunwaldu starannie badają tę historię - dodaje.