Utrudnienia na styku Poznania i Zalasewa trochę potrwają! Kierowcy stoją w korkach
Aktualnie korków brak, ale wrócą.
Już w środę pisaliśmy na epoznan.life o ogromnych korkach, które tworzą się w rejonie ulic Borówki, Żywicznej, Kobylepole w Poznaniu. Okazało się, że na Borówki ustawiono światła i wprowadzono ruch wahadłowy. To spowodowało gigantyczne korki.
Zapytaliśmy Zarząd Dróg Miejskich o sprawę. Początkowo przekazano nam, że drogowcy nie mają informacji o planowanych utrudnieniach w tym miejscu. Teraz już wiadomo, że to prace Aquanetu. - Na ul. Borówki trwa usuwanie awarii kanalizacji deszczowej. Zajęcie pasa drogowego zgłoszone jest do 20 września. Prace prowadzi Aquanet - informuje Agata Kaniewska z ZDM.
Choć aktualnie przejazd jest tam płynny, do 20 września korki na pewno będą tam jeszcze występować. Tymczasem na wąskie ulice w tej okolicy zwraca uwagę nasz Czytelnik. - To przechodzi ludzkie pojęcie. Wracam 1,5 h odcinek 3 km. Brak chodników, brak możliwości skrętu. Na Kobylepolu jest tak wąsko, że ludzie się blokują. Nawet pogotowie nie przejedzie tędy, jest tak ciasno. Powinno miasto zareagować i coś zrobić z tą ulicą, oświetlenie i poszerzyć, jak tyle tysięcy samochodów dziennie jeździ tędy - grzmi.


