Reklama
Reklama

Na dworcu Poznań Główny zamknięto wszystkie kasy i wezwano pirotechników

fot. czytelnik
fot. czytelnik

W czwartek popołudniu na dworcu głównym aż roiło się od funkcjonariuszy policji. Wszystko przez pozostawiony bez opieki bagaż.

- Utrudnienia, które się pojawiły i wyłączenie kas, były spowodowane tym, że ktoś pozostawił bagaż bez opieki - tłumaczy Katarzyna Grzduk z biura prasowego PKP. Na miejsce została wezwana policja. - To standardowa procedura, w przypadku jeśli nikt się po ten bagaż nie zgłosi w określonym czasie.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA


Kasy zostały wyłączone, gdyż bagaż pozostawiono w ich pobliżu. - Później czekaliśmy na pirotechników, którzy ostatecznie wykluczyli zagrożenie - relacjonuje Grzduk.

Kasy na dworcu Poznań Główny funkcjonują już normalnie.