Reklama
Reklama

Nie żyje generał Zbigniew Ścibor-Rylski

fot. Jacek Turczyk / PAP
fot. Jacek Turczyk / PAP

Piątkowy wieczór przyniósł smutną informację o śmierci bohatera Powstania Warszawskiego. Generał sporą część swojego powojennego życia spędził w Poznaniu.

Dwukrotnie odznaczony srebrnym krzyżem Virtuti Militari, dwukrotnie Krzyżem Walecznych, żołnierz Armii Krajowej, zmarł późnym popołudniem w warszawskim szpitalu wojskowym przy Szaserów. O jego śmierci poinformowało Muzeum Powstania Warszawskiego, którego Ścibor-Rylski był weteranem.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Generał znaczną część swojego życia spędził w Poznaniu, gdzie pod zmienionym nazwiskiem osiadł po wojnie. W stolicy Wielkopolski pracował m.in. w Biurze Samochodów Remontowanych "Motozbyt" oraz jako kierowca w Poznańskim Przedsiębiorstwie Transportowym.

W 2012 Instytut Pamięci Narodowej ujawnił współpracę generała z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa, jednak proces lustracyjny został wkrótce po tym przerwany, z uwagi na zły stan zdrowia członka Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari.

Już podczas zeszłorocznych obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego, generał Ścibor-Rylski żegnał się z obecnymi na uroczystości. W swoim przejmującym przemówieniu sporo uwagi poświęcił młodym ludziom, przekonując ich, by doceniali to, że "żyją w tak wspaniałym kraju, jak Polska".