Reklama
Reklama

Zatrucie Warty: sprawa może wrócić do prokuratury

We wtorek miał rozpocząć się proces dotyczący zatrucia Warty z 2015 roku.

Śledczy ustalili, że pracownicy firmy produkującej środki owadobójcze w nocy z 23 na 24 października wylali do rzeki trujące substancje, powodując tym samym śmierć wielu gatunków ryb i innych zwierząt żyjących w Warcie.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Zarzuty usłyszał m.in. właściciel przedsiębiorstwa, Piotr M., który miał zlecić wylanie niebezpiecznych substancji do kolektora połączonego z Wartą. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Teraz sąd doszedł do wniosku, że w akcie oskarżenia są braki, błędy rzekomo popełniono również podczas śledztwa. W tej sytuacji możliwe jest zwrócenie aktu oskarżenia do prokuratury, ale ta decyzja zapadnie na posiedzeniu niejawnym.

Ostateczne ustalenia będą znane jeszcze we wtorek.